Wysłany: 2008-11-20, 17:26 Kinga Rusin mocno imprezuje!
Nowy partner Kingi Rusin jest organizatorem nocnych imprez.Kinga korzysta z tego i chodzi na dyskoteki.Rusin się wyluzowała i świetnie się bawiła (przy tym ledwo trzymała się na nogach).Tańczyła jak szalona (wyobraźcie sobie Kingę tańczącą podobnie jak przy pierwszym wejściu, zaraz po openingu ).
Prowadząca YCD raczej nie jest przyzwyczajona do drinków.Zakręciło jej się w głowie więc zeszła na parkiet, po czym trunek wylądował na podłodze (chciałam to jakoś ładnie ująć). A co wy myślicie o prowadzącej-balangowiczce ?
_________________ "Gadanie o muzyce jest jak tańczenie o architekturze'' - Serj Tankian <3
Ostatnio zmieniony przez Szczypior102 2008-11-20, 21:02, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 15 Dołączyła: 13 Maj 2008 Posty: 186 Skąd: ŁóDź
Wysłany: 2008-11-20, 17:41
Ja sądzę, że to jej sprawa co robi w wolnym czasie, ale na jej miejscu dbałabym o wizerunek w mediach.. chyba, że o to właśnie jej chodzi – żeby był jakiś skandal.
_________________ `Nawet gdybym upadł tak nisko, że prawie w szaleństwo..
..Nawet gdyby moje miejsce było ciągle na zewnątrz.` @vE !
no i z jakiego powodu ta afera, bo nie rozumiem ? Kobieta nie ma nawet 40-stki, to chyba dobrze, że potrafi się bawić! Napić od czasu do czasu też się można ;p Jasne, że powinna dbać o swój wizerunek ale to przecież nic strasznego. Dziennikarze i inni szukają tylko sensacji, ale to żadna sensacja Niech się bawi póki może!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum