Rozmyślałem nad tekstem o sposobach wpływania na ocenę telewidzów przy pomocy stronniczych ocen jury, fatalnych choreografii, dwulicowych wynurzeniach Michała Piroga po programie i OLŚNIŁO mnie że nie znajdę lepszego przykładu tych praktyk jak historia perypetii Dominika w kolejnych odsłonach.
Doskonale wpisuje się tutaj postać Pauliny będącej wzorcowym przykładem drugiej strony medalu. Osobiście darzę tą dziewczynę sympatią, duet z nią rozpoczął przygodę Dominika i duet z nią ją zakończy, niestety, nachalne faworyzowanie przez Piroga przysparza jej sporo nieprzychylnych ocen.
Pierwszy live - Dominik i Paulina HH, sielanka, nikt nie odpada, zero stresu, Equrrola ostrożnie chwali, miłe słowa od Kingi Rusin, Michał Piróg w ocenie wyłącznie odnosi się do Pauliny, informuję telewidzów o swoim czarnym koniu, Dominika praktycznie nie zauważa, w tej wypowiedzi nie pada ani jedno słowo odnoszące się do jego udziału w tym występie.
Drugi live - Dominik i Paulina Modern, kontuzja Pauliny, jeszcze w sobotę rano rozmawiam z Dominikiem. Mówi mi że musi porozmawiać z produkcją co w tej sytuacji zrobią, czas płynie, w niedzielę przyjeżdża Anna Kapera, zastępuje Paulinę. Dominik opowiada mi przed programem że choreografka Karolina Kroczak wielokrotnie chwaliła ich pracę przy układzie, stwierdziła że rzadko współpraca idzie jej tak dobrze, martwi się że będzie oceniany samodzielnie. Ocena całego jury odnosi się do porównania umiejętności Dominika w konfrontacji z Anią Kaperą, powiedzmy bez ogródek, zawodową tancerką, absolwentką szkoły baletowej w Poznaniu, już w trakcie 4 edycji będącą członkiem grupy tanecznej z którą występowała w całej niemal Europie, zwycięzcą 4 edycji itd. Jury rozpływa się nad umiejętnościami Ani, Michał Piróg stwierdzi „ ... nie dziwię się że wygrałaś YCD i dla tego ty ( Dominik ) nie wygrasz tego programu” , solówki odpada Darek.
Trzeci live - Dominik i Aga POP, choreografia Roofi. Przed programem obejrzeliśmy filmik o trudnościach Agi w odegraniu próby pocałunku z Dominikiem, film sugerował że oglądać będziemy pełen seksualnego napięcia taniec.
Ten występ oceniony został jako najgorszy duet odcinka. Pomijam z oczywistych względów sambę Tolka o której jeśli pozwolicie napiszę kilka słów później. Equrrola powiedział „brak dojrzałości, wyglądaliście jak tańczące 12, 13 latki.
Po programie rozmawiałem z Dominikiem, powiedział mi że to jakiś absurd. Zamierzeniem choreografii Roofiego było przedstawienie pierwszej miłości pary nastolatków, niedojrzałych namiętności. Myślę że drobna sylwetka Agi i młodzieńczy wygląd Dominika miał dodatkowo uwiarygodnić ten obrazek. Dominik opowiedział mi że długo ćwiczyli mimikę by wyglądało to na taniec nastolatków, znów solówki odpada Tolek.
W tym miejscu pozwolę sobie na pierwszą analizę. Nie wierzę by jury nie znało prawdziwego zamysłu tej choreografii, musiało ją znać i myślę że zarówno dobór jak i ocena miała na celu wskazanie telewidzom pierwszych uczestników do eliminacji. Co zapewne Was zdziwi nie uważam tego za naganne, uważam że jury swoimi ocenami umyślnie kształtuje gust telewidzów wskazując im faworytów i uczestników których przeznacza na odstrzał. Show zaplanowane na 8 programów musi rozpocząć się z 14 stoma uczestnikami, a w interesie producenta jest eliminacja słabszych uczestników w takiej kolejności by na koniec pozostawić najlepszych wg ich oceny tancerzy i to jest moim zdaniem prawdziwa natura pracy jury. Niestety, czy aluzja była zbyt nachalna, czym została uznana przez telewidzów za krzywdzącą, czy też oglądany na Wrocławskim castingu występ Dominika, entuzjastycznie oceniony przez Equrrolę którego nową odsłoną były dwie solówki, telewidzowie zagłosowali wbrew sugestii jurorów oszczędzając Dominika.
Tu nastał czas przełomu, kolejny program i niezwykła odmienność ocen, ale o tym w następnym odcinku.
Cieszę się axxxelek że jesteś u nas na forum.
Przecież jury specjalnie manipuluje telewidzami-tak było jest i pewnie będzie. Mimo tego że Dominik jest dobrym tancerze mnie nie zachwyca. Co do popu to pewnie opinie jury zależały też od tego filmiku gdzie Aga wstydziła się. Przynajmniej mi się tak wydaje. A co do tańca z Anią Kaperą to było prawie pewne że zwrócą uwagę na zwyciężczynie 4 edycji.
I tu jeszcze pytania: Mógłbyś poopowiadać nam o innych uczestnikach? Czemu akurat zechciałeś opisać tutaj przygodę Dominika a nie kogoś innego?
_________________ Wyjątkowy człowiek jest jak czterolistna koniczyna. Spotykany rzadko ale daje wiele radości i nadziei na szczęście.
Robi się coraz ciekawiej;) Oczywiście zgadzam się ze wszystkim co napisałeś, szczególnie o jurorach.
Jak dla mnie była to niedorzeczność, żeby porównywać Dominika do Ani Kapery, która była tam na zastępstwo - w USA w zeszłej edycji, gdzie występowały tzw. All-Starsy, jurorzy nie mieli prawa ich oceniać i musieli skupić się na uczestnikach. Zwłaszcza, że Ania nie brała już udziału w programie, więc te komentarze były zbędne. Zastanawia mnie tylko jak zostałby oceniony ten taniec, gdyby Dominik wystąpił z Pauliną. Czy także byłby wtedy zagrożony?
Czekam na to co masz do napisania o "przełomowym" tańcu Dominika, bo nie ukrywam że to jest taniec edycji jak dla mnie:)
_________________ Lying on the grass now, dancing for the stars
Maybe one will look on down and tell us who we are
Ostatnio zmieniony przez blackjack 2011-05-28, 11:30, w całości zmieniany 1 raz
napiszę tak: na razie nic mnie nie zaskoczyło. każdy myślący widz YCD wie o tym, co naisał Axxxelek, przynajmniej powinien się takich rzeczy spodziewać.
jednak czekam na kontynuacje:) (ponimo tego, że Dominik tanecznie mnie nie przekonuje, o czy chyba każdy wie)
Asia - Axxxelek (dzięki któremu zostałam Rybką;D) zna Dominika osobiście, dlatego pisze o nim. może i o innych uczestnikach coś napisze;)
Dominik jest zadowolony z tego, że to wszystki piszesz?:D (wiem, głupie pytanie:D ale nie każdy lubi, jak się pisze o nim, co powiedział itd.
_________________ Sebastian Piotrowicz, Kuba Frydrychewicz, Anna Andrzejewska.
Ostatnio zmieniony przez Oll 2011-05-28, 11:41, w całości zmieniany 3 razy
będziecie może na mnie źli, ale muszę to napisać, bo jednej rzeczy nie rozumiem i mam nadzieje, że Axxxelek mi to wyjaśni.
dlaczego przy duecie Pauliny i Dominika Piróg nagle twierdzi, żeby na nich głosować i nie dać im odpaść, a w półfinale czy ćwierćfinale o Sebastianie nie wypowiada się w takim kontekście ani słowa, po czym w kulisach i w wywiadzie dla pewnej gazety z porgramem telewizyjnym dowiaduje się, że tak naprawdę Sebastiana uważa za tancerza nadającego się na finał? o co w tym wszystkim chodzi? wpływ tego, z kim tańczy Paulina, zdanie narzucone przez produkcje? wyjaśnij mi to, proszę cię, bo nie potrafię tego zrozumieć. tak samo, dlaczego przy duecie z Pauliną Dominik jest taki super, a później leci tekst o smażeniu placków. NIE ROZUMIEM TEGO.
...i nigdy nie zgodzę się ze zdaniem Agusia, które jest wyśmiewane przez każdego choreografa - nie technika w tańcu jest najważniejsza. jak nie masz techniki, to nie ma mowy o zawodowym tańcu, a nasz YDC wciska kit w półfinale, że technika nie jest najważniejsza. ręce mi opadły.
jeszcze jedno - ANI SŁOWA O MICHALE W PÓŁFINALE?! za to jury powinno kopa w tyłek dostać.
_________________ Sebastian Piotrowicz, Kuba Frydrychewicz, Anna Andrzejewska.
Ostatnio zmieniony przez Oll 2011-05-28, 12:16, w całości zmieniany 1 raz
To może ja spróbuje wyjaśnić parę rzeczy z mojego punktu widzenia.
Wydaje mi się, że Próg ma nadal syndrom "odpadania duetami" dlatego przeważnie broni faceta, który tańczy z Pauliną. Odcinek wcześniej odpadła Alisa, która tańczyła z Dominikiem. Michał chciał aby widzowie dzięki jego opinii spojrzeli najbardziej żywczliwie na duet Paula-Dominik aby nie był on zagrożony jako całość. W finale Piróg będzie starał się (tak przypuszczam) znajdywać nawet najmniejsze wady u Dominika tak aby Paulina wypadła przy nim jak najkorzystniej.
Jeżeli chodzi o technikę to hmm z mojego punktu widzenia opinia Augustina jest trafna. To nie technika jest głównym kryterium oceny uczestników przez widzów, ponieważ pewnie z 80% jak nie więcej telewidzów, w ogole nie zna się na technice, a to oni oceniają. Przesiew techniczny jak i zgrania w duecie powinien być przy wybieraniu par do solówek przez jury i tak właśnie jest. Dominik jako najsłabszy technicznie wybierany był przez większość lajfów do solo. Reszta zalezała od widzów. Już kiedys pisałam, że to nie ejst przesłuchanie do Juilliard School albo mistrzostwa taneczne ocenianie tylko i wyłącznie przez profesjonalistów. Ja osobiście wybieram tancerzy którzy bardziej mnie poruszyli swoją siłą,determinacją,chłonnością,chęcią nauki,zgraniem itp a nie tych, którzy zachwycili mnie swoją elastycznością bądź też releve.
No ale każdy ma swoje zdanie i swoją opinię.
W finale Piróg będzie starał się (tak przypuszczam) znajdywać nawet najmniejsze wady u Dominika tak aby Paulina wypadła przy nim jak najkorzystniej.
Dokładnie to samo pomyślałam.
W ogóle dla mnie Michał z każdą kolejną edycją traci swój autorytet. Zero obiektywności, tylko nachalna promocja faworytów i równanie z ziemią tych, których nie lubi.
Dlatego właściwie współczuję Dominikowi, że będzie rywalizować z Pauliną, bo pewnie znowu będzie musiał słuchać przesadzonych opinii na swój temat.
Oll napisał/a
nasz YDC wciska kit w półfinale, że technika nie jest najważniejsza. ręce mi opadły.
Tutaj też się zgodzę. Bardzo mi się te słowa wbiły w pamięć. Juror, który zawsze starał się ocenić występ pod kątem techniki (oczywiście, inne rzeczy też brał pod uwagę, ale technika miała dla niego duże znaczenie), tutaj nagle wypala z tekstem a'la Ania Mucha! I to jeszcze w półfinale, no proszę!
_________________ Podczas każdego tańca,
któremu oddajemy się z radością,
umysł traci swoją zdolność kontroli,
a ciałem zaczyna kierować serce.
Rzeczywiście Agustin przesadził mówiąc że technika nie jest najważniejsza. Ciekawe co w finale wymyśli? Może że emocje nie są ważne?
A Dominikowi i tak będą bardziej wytykać błędy,szczególnie Piróg. Chyba że coś się stanie.Ostatnio przecież zmienił zdanie o Sebie. Chyba że nie chciał go ujawniać? Ale to by było dziwne bo o Paulinie przecież mówi...
_________________ Wyjątkowy człowiek jest jak czterolistna koniczyna. Spotykany rzadko ale daje wiele radości i nadziei na szczęście.
Ja trochę inaczej zrozumiałem słowa Agustina i w tym kontekście się z nim zgadzam. Agustin powiedział, że technikę już oceniali, a teraz będą szukać aktora i osobowości - dlaczego? Wydaje mi się, że przewidział, iż Michał skrytykuje Anię i Dominika za technikę po ich występie, a braki techniczne Pauliny przemilczy, mimo że również popełnia błędy. Dlatego chciał jakby w ten sposób wyrównać szanse obu duetów (ponieważ obie dziewczyny w nich tańczące nie były tancerkami jazzowymi) i myślę, że nie wspomniałby o błędach Pauliny gdyby Michał tego nie zrobił w przypadku Ani.
Wracając do Dominika: to było naprawdę wkurzające, że gdy tańczył z faworytką Michała, było wszystko okej, a gdy tylko zmienił partnerkę, to zostawał zrównany z ziemią. Jak już pisałem, strasznie jestem ciekaw jak zostałby oceniony jego taniec współczesny z Anią Kaperą, gdyby Paulina nie byłaby kontuzjowana.
_________________ Lying on the grass now, dancing for the stars
Maybe one will look on down and tell us who we are
Wracając do Dominika: to było naprawdę wkurzające, że gdy tańczył z faworytką Michała, było wszystko okej, a gdy tylko zmienił partnerkę, to zostawał zrównany z ziemią. Jak już pisałem, strasznie jestem ciekaw jak zostałby oceniony jego taniec współczesny z Anią Kaperą, gdyby Paulina nie byłaby kontuzjowana.
Tak samo było z HH, który tańczyła z Kubą. W półfinałowym jazzie było wszystko OK, chociaż Anie była lepsza od Pauliny, ale Michał krytykował Anię. A co do jazzu z Anką K. sam Michał Piróg powiedział, że był poprawnie zatańczony, Agustin ocenił tylko Anię, a Kinga próbowała ratować sytuację.
Podziękowania Dominika na fb: (jakby ktoś nie miał fb a jest jego fanem czy coś)
Hej, nawet nie wiecie jak się cieszę, że ta przygoda tak długo trwa, a co najlepsze - to dzięki wam i waszemu wsparciu.
Dziękuję wam bardzo za to, że mogę dla was tańczyć w tym finale. Obiecuję, że zobaczycie tego samego Dominika co zawsze - nie udającego na siłę kogoś innego.
Zdaję sobie sprawę, że nie jestem tanecznie idealny, że mam swoje wady, ale będąc w tym programie starałem się nad nimi pracować na tyle na ile mogłem. Przychodząc do tego programu chciałem jedynie się rozwijać i udało mi się to - nie żałuję ani jednego dnia tutaj, nigdy nie narzekałem, starałem się ćwiczyć na tyle na ile mi siły pozwalały by to wam się podobało. Wierzę, że nie przez przypadek znalazłem się w tym programie i , że jest coś co wam się we mnie podoba.
Został już ostatni odcinek, finałowy, i nie mogę wprost uwierzyć, że tyle ludzi we mnie wierzy, dostaję od was setki wiadomości i KAŻDĄ czytam pomimo tego\, że nie mam czasu na odpisywanie.
Dziękuję wam bardzo za wsparcie i jeżeli chcecie mi pomóc, jeżeli wam się podoba to co robię to zróbcie to w środę.
Ja już teraz z całego serca wam dziękuję.
DZIĘKUJĘ!
_________________ I edycja- Tito, Natalia
II edycja- Gieorgij
III edycja- Gabryś, Iza
IV edycja- Piter, Julka
V edycja- Kuba P, Paulina
VI edycja- Kuba, Adrian, Michał
Bardzo miło.
Dominik zasługuje na wygraną. Chociaż i tak uważam, że nie jest to najważniejsze czy zajmie pierwsze miejsce czy też nie, bo ten chłopak już jest wygranym !!
Zmienił całkowicie swoje życie na lepsze, a to nie łatwa sztuka. Udowodnił, że jak się weźmie życie w swoje ręce to można wiele osiągnąć i spełnić marzenia.
Dominik jest młodym, utalentowanym i bardzo skromnym człowiekiem.
Jak tańczy, robi to z taką lekkością i gracją, aż mi miło się na niego patrzy.
Swym tańcem potrafi wzruszać, przekazywać wielkie emocje i co ważne widać, że jest sobą. Nie znam Dominika osobiście, ale moja intuicja mi mówi, że to dobry człowiek.
Jak to Augustin powiedział jest on artystą przez duże A
_________________ W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum