Stroje w tańcu towarzyskim
Poprawiony: niedziela, 12 września 2010 10:58 Wpisany przez Piotr niedziela, 12 września 2010 10:56
Pewnie nie raz oglądając Taniec z Gwiazdami (kieruje się tutaj głównie do pań) zachwycały was lub odrzucały stroje zaprojektowane przez Dorotę Williams. Niestety rzeczywistość nie jest tak różowa, ponieważ nie wszyscy tancerze mogą sobie pozwolić na takie kreacje...
Uczestnicy turniejów tanecznych muszą stosować się do rygarystycznego regulaminu ustanowionego przez PTT (Polskie Towarzystwo Taneczne). Złamanie którejkolwiek z zasad może ciągnąć za sobą przykre konsekwencje, jak na przykład dyskwalifikacja. Każdy tancerz debiutuje z klasą taneczną E. Później musi walczyć o kolejne (D, C, B, A oraz S, którą reprezentuje większość profesjonalistów ze znanego show). Może was to zszokować, ale na stroje świecące z różnego rodzaju kamieniami czy piórami można sobie pozwolić dopiero od klasy B. Wtedy następuje większa dowolność i jak można się domyśleć - większe koszty.
Małe dzieci (nie posiadające żadnej z powyższych klas) tańczą w bardzo prostych kostiumach - dziewczynki w jenoczęściowej, jednokolorowej sukience sięgającej do kolan, natomiast chłopcy w czarnych spodniach i białej koszuli.
Stroje tancerzy klas E, D i C są już bardziej efektowne. Każdy partnerka posiada dwie suknie - do tańców latynoamerykańskich i standardowych. W tej pierwszej mogą sobie pozwolić na wszystkie kolory (oprócz cielistego) oraz dowolny krój, który konsultują z profesjonalną krawcową. Często można zauważyć u nich frędzle lub falbany. Niedozwolona jest natomiast duża ilość biżuterii, zbyt wyzywający makijaż, skomplikowane fryzury i jak już wspominałem - błyszczące motywy. Chłopcy zazwyczaj ubierają czarne (rzadko białe) body oraz czarne spodnie. Suknie do standardu są znacznie bardziej klasyczne. Odradza się kolor biały, który kojarzy się z panną młodą. Nie ma tutaj zbyt dużego wyboru, albowiem w standardzie nie można oczarować samą suknią.
Partnerzy zakładają białą koszulę, czarną kamizelkę oraz czarne spodnie. Potrzebna jest również muszka, ewentualnie krawat. Koniecznie w kolorze czarnym!
Wchodząc na turniej, gdzie konkurować będą pary klas B-S można odnieść wrażenie, że to pokaz mody a nie turniej taneczny. W pewnym sensie to prawda, gdyż tancerki oprócz wygranej walczą o miano "najbardziej kontrowersyjnej sukienki". Tutaj można sobie pozwolić na znacznie więcej. Dozwolone są bardziej odważne kreacje z piórami, kamieniami swarovskiego czy innymi ozdobami, na których z racji płci nie bardzo się znam. Nie trzeba się też przejmować makijażem czy ułożeniem włosów. Wystarczy po prostu uważać żeby nie przesadzić z samoopalaczem itp. W końcu chcemy oglądać tancerzy a nie choinki, prawda?
Faceci nie przywiązują większej uwagi do swojego stroju, aczkolwiek zdarzają się wyjątki. W klasie B i wyżej kolor ich body musi być dostosowany do koloru sukienki partnerki (więc może być niebieski, różowy czy zielony). Dół w dalszym ciągu pozostaje czarny. Suknie do tańców standardowych są naprawdę piękne i drogie (czasami kosztują ponad 2000 zł). Tancerki często dobierają rękawiczki czy złociste opaski na czoło. Strój partnerów nie ulega większym zmianom (koszula może być czarna, można użyć butonierki), chociaż czasami decydują się na frak, który w połączeniu z idealnie wypolerowanymi lakierkami prezentuje się bajecznie. Można poczuć się jak na prawdziwym balu.
Cały artykuł chciałbym podsumować jednym zdaniem. Strój jest ważny, aczkolwiek błędem jest, gdy przysłania taniec. 



Komentarze
Jeśli nie jest świecąca to można. Aczkolwiek czasami jury jest marudne i nawet matowe dodatki im przeszkadzają...
po co się pytacie to takie głupie żeczy
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.